sobota, 10 października 2015

Jutro obudzę się z zakwasami zamiast na kacu :D Dopiero skończyłam trening, wykąpałam się i kładę się do łóżka. Dziś 2 minuty wyzwania przysiadu przy ścianie. Myślałam, że uda mi spłoną! Ale są efekty, tyłek się podnosi :) Wiem, że obiecałam wrzucić post o rzęsach ale jestem w domu na weekend a tutaj zawsze coś się dzieje i nie miałam kiedy pisać. Jutro wracam do swojego mieszkania więc postaram się wieczorem napisać. Dobranoc!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz