Witajcie
Pierwszy dzień wyzwania za mną :) Wczoraj późno wróciłam z zajęć, zrobiłam trening i już nie miałam siły nic napisać. Moim wczorajszym treningiem było turbo spalanie Ewy Chodakowskiej. Kiedyś nie lubiłam jej treningów, wydawały mi się nudne, zwłaszcza skalpel i killer, natomiast od pewnego czasu robię turbo i muszę przyznać, że te 45 minut mija mi bardzo szybko a efekty też się pojawiają.
Niestety, mam ciągle problem, żeby zmienić swoje nawyki żywieniowe, jem albo za dużo albo za mało i nieregularnie. Ale oczywiście postaram się to zmienić :) może macie jakieś patenty na wprowadzenie zdrowej diety?
Tyle o wyzwaniu, wieczorem chciałabym wrzucić materiał o tym, jak poradziłam sobie z dużymi problemami z cerą. Pewnie wielu z Was również boryka się z przypadłością trądziku i wie, że często jest to 'walka z wiatrakami'. Problem z wyglądem zwykle równa się problem z samooceną, i niestety stan psychiczny jest często pomijany w takich sytuacjach. W moim poście skupię się zarówno na walce z trądzikiem jak i walce o samego siebie, żeby się nie poddać!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz