niedziela, 4 października 2015

Pierwsze wyzwanie

Witam wszystkich!
Jestem tutaj, żeby pomóc sobie i Wam cieszyć się każdym dniem i żyć w poczuciu, że robię dla siebie coś dobrego. Jak tego dokonać? Najlepszym i zarazem najprostszym sposobem jest aktywność fizyczna! Niestety moim problemem w tej dziedzinie zawsze był brak systematyczności. Dlatego mam nadzieję, ze prowadzenie bloga pomoże mi w wytrwałości. Mam zamiar podejmować różne wyzwania i dzielić się z Wami efektami. Chciałabym także Was zachęcić do komentowania, wymiany uwag. Nie będę tu pisała jedynie o moich treningach, taki blogów jest wiele. Pragnę także doskonalić swój umysł, a cóż jest w tym pomocniejsze od czytania książek? :) Bardzo lubię czytać, natomiast zawsze brakowało czasu, przynajmniej tak sobie tłumaczyłam, bo oczywiście, jest to kwestia dobrej organizacji.
Zaczynam od 30- dniowego wyzwania, które wymodeluje moje pośladki, uda i łydki. Przynajmniej powinno :D Jestem po wyzwaniu przysiadów, również 30 dni, gdzie ostatniego dnia robimy 250 przysiadów. Efekty się pojawiły, mam nadzieję, że teraz też tak będzie. Zachęcam to przyłączenia się, a jeśli ktoś już podjął wyzwanie, czekam na komentarze.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz